Zadałaś sobie kiedyś to pytanie, jak właściwie przestać marnować żywność?

Albo chociaż: czy ja marnuję żywność?

Marnowanie żywności to naprawdę poważny problem.

Marnujemy coraz więcej, głównie przez nieprzemyślane zakupy i kuszące promocje, ale także niewłaściwe przechowywanie produktów w gospodarstwach.

Jak się przed tym uchronić?

Jak przestać marnować żywność i…swoje pieniądze?

Przeczytaj ten artykuł i wysłuchaj podcastu, a wszystko stanie się jasne.

Jak przestać marnować żywność?

Ile żywności marnujemy?

Dane Organizacji Narodów Zjednoczonych do spraw Wyżywienia i Rolnictwa (FAO, skrót od Food and Agriculture Organization of the United Nations) są bezlitosne.

Mówi się o 1,3 MILIARDZIE TON zmarnowanej żywności rocznie.

I tak rok w rok.

Taka ilość to blisko 1/3 całej żywności produkowanej na świecie.

Ponadto starczyłaby to wyżywienia 3 BILIONÓW ludzi rocznie, czyli ilości 4 razy większej niż 881 milionów głodujących, których aktualnie mamy na świecie.

W Europie marnuje się średnio 179 kg żywności na osobę rocznie, w Polsce…235 kg.

Portal Spożywczy donosi:

Według badania, przeprowadzonego w 2018 roku na zlecenie Tesco Polska aż 62,7% Polaków wyrzuca jedzenie przynajmniej raz w miesiącu.

10,4% ankietowanych przyznało, że marnuje żywność codziennie, 32,1% – raz w tygodniu.

Jednocześnie, zaledwie 26,4% Polaków deklaruje, że nigdy nie marnuje żywności.

Najwięcej żywności marnują ludzie młodzi, aż 77% respondentów w wieku 19-24 lata zadeklarowała, że wyrzuca żywność przynajmniej raz w miesiącu.

Gdzie żywność jest marnowana najbardziej?

Tutaj może pojawić się spore zaskoczenie dla niektórych czytelników.

Choć wszyscy jesteśmy świadomi, że pewne straty mogą pojawić się na etapie produkcji i transportu, nie wszyscy zdajemy sobie sprawę, że to wcale nie one odpowiadają za powyższe liczby.

Około 53% z powyższych strat pochodzi z gospodarstw domowych czyli po prostu z naszych domów.

I ciężko jest tu wskazywać winę na kogoś konkretnego.

Liczba jest tak wysoka, że właściwie oznacza ona tylko jedno.

Żywność marnuje…KAŻDY.

Poniższy łańcuch wyjaśnia to bardzo obrazowo.

Straty w łańcuchu żywnościowym, Kinga Wittenbeck, www.wittalna.pl
Starty w łańcuchu żywnościowym wg FAO

Jaką żywność marnujemy najczęściej?

Badania przeprowadzone przez FAO jednoznacznie wskazują na to, że najbardziej marnujemy żywność z krótkim terminem ważności i żywność nieprzetworzoną.

Najczęściej jest to pieczywo, które według niektórych źródeł marnujemy aż w 50%.

Zaraz po pieczywie marnujemy najczęściej świeże owoce i warzywa, odpowiednio 26% i 33%.

Kolejnym produktem, który często marnujemy jest mięso i wędliny – 33% oraz jogurty i sery – ok. 12,5%

Produkty, które marnujemy najczęściej, www.wittalna.pl, Kinga Wittenbeck
Produkty nieprzetworzone warto kupować z uwagą bo to one najczęściej są marnowane.

Czy marnowanie żywności to TYLKO marnowanie jedzenia?

Marnowanie jedzenia, za które wielu by podziękowało, to tylko jeden z wielu aspektów marnowania żywności.

Musimy pamiętać, że żywność ta nie bierze się z powietrza.

Na wyprodukowanie jej przeznacza się bardzo duże ilości wody, gruntu czy energii i o tych zasobach powinniśmy szczególnie pomyśleć w dobie tak daleko idących zmian klimatycznych.

Jak podaje Portal Spożywczy:

Łańcuch rolno-żywnościowy czyli produkcja, przetwarzanie, transport i przechowywanie odpowiada za ok. 20% emisji gazów cieplarnianych do atmosfery.

Powstający w czasie gnicia żywności metan, jest prawie dwudziestokrotnie bardziej szkodliwym gazem cieplarnianym niż CO2. 

Za przykład niech posłuży wołowina.

1 kilogram wyrzuconej wołowiny to ok. 5-10 TON wyrzuconej wody.

Są to takie ilości, które ciężko sobie wyobrazić.

Nie wspominając już o zwierzęciu, które najprawdopodobniej było wyhodowane w strasznych warunkach i zabite tylko po to, żeby skończyć na wysypisku.

Dlaczego marnujemy żywność?

Nieprzemyślane zakupy są przyczyną marnowania żywności, Kinga Wittenbeck, www.wittalna.pl
Nieprzemyślane zakupy i brak planowania to główne przyczyny marnowania żywności

Marnujemy żywność poprzez nieprzemyślane zakupy

W głównej mierze są to właśnie nieprzemyślane zakupy.

Kupujemy za dużo i na zapas.

A potem te zapasy się psują i nadają się tylko do wyrzucenia.

Promocje kup 3 zapłać za 1

Inną przyczyną marnowania żywności są wszelkie promocje typu kup 3 zapłać za 1.

Oczywiście zdaję sobie sprawę, że perspektywa zaoszczędzenia pieniędzy kusi…

Jednak w dłuższej perspektywie, ile z tych pieniędzy naprawdę zaoszczędzimy?

Jeśli większość z kupionej żywności wyląduje w koszu, to śmiem twierdzić, że nie tylko nie zaoszczędzimy, ale wręcz przeciwnie…stracimy.

Przekraczamy termin przydatności do spożycia

No właśnie..

Kiedy już kupimy za dużo, ciężko jest to wszystko przejeść.

Przechowujemy produkty w lodówce, często miesiącami.

W międzyczasie dokupujemy inne, a te starsze spychamy w czeluści lodówki i..nieszczęście gotowe.

W taki sposób bardzo często marnujemy wszelkie produkty mleczne: jogurty, kefiry czy mleko.

Szczególnie wtedy kiedy są już otwarte.

Krótki termin spożycia wpływa na marnowanie żywności, www.wittalna.pl, Kinga Wittenbeck
Produkty mleczne często mają krótki termin ważności i trzeba na nie szczególnie uważać

Kupujemy żywność złej jakości i nie umiem jej dobrze przechowywać

Idziemy na zakupy, nie mamy czasu, wybieramy automatycznie, nie patrząc na to jak wyglądają owoce i warzywa, które wkładamy do koszyka.

Płacimy, wychodzimy, dojeżdżamy do domu…

Przy wykładaniu okazuje się, że..truskawki są podgniłe, pomidor rozwalony, a ogórek tak miękki, że już nic nie da się z nim zrobić.

Drugą kwestią jest to, że nawet jak mamy świetne warzywa i owoce, to za dwa dni w związku z naszym nieodpowiedzialnym przechowywaniem ich w niewłaściwych warunkach, psują się one i nie nadają do spożycia.

Na poniższym wykresie widać procentowy rozkład najważniejszych przyczyn marnowania żywności

Przyczyny marnowania żywności, www.wittalna.pl, Kinga Wittenbeck
Procentowo przedstawione przyczyny marnowania żywności
Źródło: IZZ

Jak przestać marnować żywność?

Planowanie zakupów i posiłków

W moim odczuciu to bardzo ważny punkt.

Planowanie daje nam tę przewagę, że dokładnie wiemy czego potrzebujemy.

Nie idziemy do sklepu na ślepo, wybierając cokolwiek wpadnie nam w oko.

Mamy plan i są duże szanse na to, że będziemy się go trzymać.

Tak samo jest z planowaniem posiłków.

Dużo łatwiej zaplanować je na podstawie tego co kupiłyśmy w dzień zakupów, niż potem improwizować codziennie i stresować się, że już wszystko powoli zaczyna się psuć w lodówce.

Chciałam Ci to planowanie ułatwić, więc śmiało zapisz się do mojego Wittalnego Newlettera i pobierz plannery, dzięki którym przestaniesz marnować żywność i pieniądze!

Wprowadzanie zasady 4P

Mrożenie jako dobra forma przechowywania, Kinga Wittenbeck, www.wittalna.pl

Czyli planowanie, przechowywanie, podzielenie się i posegregowanie.

W swoim podkaście rozszerzyłam tę zasadę o 2 dodatkowe P, w mojej opinii bardzo ważne.

Posłuchaj:

Zasada FIFO

FIFO czyli „first in first out” to zasada, której nauczyłam się pracując jeszcze w McDonalds zaraz po zakończeniu liceum.

Polega ona na tym, że wszystko co mamy już w lodówce i szafkach wyciągamy na wierzch.

A ogólniej rzecz ujmując to co kupiliśmy wcześniej, pierwsze idzie do konsumpcji i wykorzystania.

Jeśli więc kupujemy kolejne produkty, to te kupione idą za te, które już w kuchni były.

Poznawanie siebie i swoich możliwości

Wiem, że często na szybko wrzucamy garść ryżu czy makaronu do garnka bo tak jest po prostu łatwiej.

Często jednak ta garść okazuje się za duża, a jedzeni zostaje nietknięte przez dwa kolejne dni i w efekcie wyrzucone.

Warto poznać swoje możliwości, gramaturę i porcje.

Na początku pomocna może okazać się waga kuchenne, ale jeśli jej nie masz nic straconego.

Obserwuj!

Jeśli do tej pory zostawało Ci jedzenie, następnym razem spróbuj wziąć go miej i zarejestrować ile tego przykładowego ryżu czy makaronu było.

Pół garści, cała, a może dwie?

Zaobserwuj na ile taka porcja Ci starcza posiłków?

Wszystko da się wypracować, ale czasem trzeba chwili świadomości.

Bardzo dużo rzeczy robimy z automatu, nie przykuwając do nich żadnej uwagi. Okazuje się więc, że jeśli znajdziemy jej chociaż trochę, zmiany wcale nie są ani duże, ani bolesne.

Kombinuj i inspiruj się!

Internet jest pełen przepisów.

Nie warto fiksować się na tym, że coś jest warzywem, więc można go użyć tylko do słonych przepisów albo, że mamy owoc, który nada się tylko do deserów.

Popatrz tylko na ten piernik z pomidorów z puszki!

Sama go robiłam, jest przepyszny i kompletnie nie czuć, że są tam pomidory!

Do spaghetti możesz dodać trochę mleczka kokosowego, zobaczysz jak zmieni ono smak całego dania.

Opcji jest wiele, więc nie zamykaj się na to co znane bo to co nieznane może być jeszcze pyszniejsze.

Jak przestać marnować żywność-podsumowanie

Marnowanie żywności, jak zapobiegać?, Kinga Wittenbeck, www.wittalna.pl

Marnowanie żywności to dużo szerszy problem niż marnowanie jedzenia.

Wszyscy jesteśmy za to odpowiedzialni i przychodzi czas, żeby się z tym zmierzyć.

  • Pamiętaj, żeby planować swoje zakupy i nie kupować w zapasie czegoś czego nie będziesz mogła przejeść.
  • Przyglądaj się swoim zakupom, jakości warzyw i owoców, a także wędliny i mięs.
  • Przykuwaj uwagę do terminów ważności i staraj się je kontrolować.
  • Jeśli widzisz, że coś ma krótszą datę, zjedz to lub wykorzystaj w pierwszej kolejności.
  • Przechowuj swoją żywność w odpowiednich warunkach, a jeśli wiesz, że nie zdążysz z czegoś skorzystać…zamrażaj!
  • Bądź kreatywna!

Zostało Ci pół ogórka?

Świetnie, zrób z niego mizerię lub sałatkę.

Nie wiesz co masz zrobić z mleczkiem kokosowym, które zostało Ci po obiedzie?

Przygotuj szybkie ciasto, do którego je dodasz.

Problem marnowania żywności jet ogromny i czas na niego zareagować.

Podziel się swoimi pomysłami w komentarzu, pomóżmy sobie nawzajem!

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Kinga Wittenbeck

Jestem dyplomowaną dietetyczką, która uwielbia jeść!

Nie wyobrażam sobie swojego życia bez dobrego jedzenia i zawsze powtarzam, że życie jest za krótkie na niedobre jedzenie.

Prywatnie mieszkam w Nowym Jorku z moim hiszpańskim mężem.

Gotuję szybko, bezmięsnie i smacznie, a oprócz tego kocham dobrą kawę i wszelkie morza i oceany.

Polub mnie na Facebook


.